Londyn cz. II

dnia

Michu do odbiorców, odbiór!

Zgłaszam się do Was z kolejną porcją zdjęć z Londynu, tym razem post będzie poświęcony części portretowej.

W trakcie tej dwudniowej, ciekawej wycieczki poza streetem, mocno działałem na obszarze portretów właśnie. Choć nie miałem dużego wyboru modeli, zwłaszcza doświadczonych, to rzeźbiliśmy wspólnie tak jak potrafiliśmy najlepiej, zgodnie z myślą „każden sobie rzepkę skrobie”, no i cyk.

Moimi modelami byli mój kompletnie niedoświadczony brat, który (mam nadzieję nie gniewa się, że wrzucam te zdjęcia) nie do końca był zadowolony ze wszystkich zdjęć, przede wszystkim w zakresie modelingu. Drugim modelem był Sebastian „Karboxyl Wix” Karbowniczak, który uraczył mnie swoim skromnym doświadczeniem, i też są z tego jakieś fajne efekty.

Prawdę mówiąc, nie miałem jakiegoś spustu nad tymi portretami, nie jest to moja ulubiona dziedzina fotografii, ale też trzeba ją rozwijać, dlatego starałem się to realizować najlepiej jak potrafię, chętnie się dowiem co o tym sądzicie, ale… wiem że jest problem z komentarzami. Znaczy da się je dodać bez problemu, ale odnośnik do tego jest na górze posta, obok tagów. Wiem, że to umyka, więc będę musiał pomyśleć o zmianie motywu strony. W dodatku planuję ogarnąć jakieś platformy dzięki którym będę mógł udostępniać zdjęcia w pełnych rozmiarach. Także planowany jest rozwój 🙂

Przejdźmy do zdjęć. Nie za bardzo wiem co o nich pisać, więc pokrótce tylko. Używałem standardowo D7100 z nikkorem 50mm 1.8 D, który wg mnie spisał się ciekawie.

Pierwsze dwa zdjęcia powstały w warunkach światła dziennego, w pochmurny dzień. Miękkie światło, delikatne cienie to jest to, co lubię. Udało mi się znaleźć fajne tło w postaci liści jak z dżungli i voilea! londyn-(18-of-94)londyn-(19-of-94)

Dlaczego podoba mi się kolejne zdjęcie? Uważam, że nie dopilnowałem pewnych szczegółów, np. prawa i lewa strona zdjęcia różnią się i wprowadzają zbędny chaos, ale… no dzięki temu coś się dzieje, podoba mi się to drzewo, które ma taką „moro” korę, jest naturalne i lekkie, fajny portret, o. Warunki pogodowe identyczne jak przy pierwszych dwóch fotkach.

londyn-(30-of-94)

Teraz coś z innej parafii. Portret z mniejszej odległości, cieplejsze barwy. Bardzo mi się spodobało tło, były to gałązki poprzeplatane na prawo i lewo, dlatego chciałem to jakoś ciekawie wykorzystać. Uważam, że wyszło nieźle.

Dygresja 1: jak model nosi czapkę, warto mieć blendę- ja nie mam ale wreszcie kupę, promise.

Dygresja 2: uważam, że balansowanie bielą na zasadzie kontrastowej popłaca, tzn. jeśli motyw przewodni i ogólnie na zdjęciu panują kolory ciepłe, to zmniejsz temperaturę barw. Jeśli jest odwrotnie, to ją zwiększ. Myślę, że to fajny trick, który może uratować niektóre foty 😉

londyn-(40-of-94)

No i teraz coś zupełnie innego. To już nawet nie parafia. W tym momencie naszej wycieczki, szlag trafił moje body. W tym pieprzonym momencie, cały czar prysł i humor mi się popsuł bardzo mocno. Już nie było zmiłuj, byłem zły, ale nie chciałem tym emanować, żeby nie przeniosło się na innych, i żeby nie popsuć wyjazdu. No ale trudno, pin zaciął się w korpusie, i trzeba sobie jakoś radzić. Co do zdjęcia- powstało w Tate Modern. Miejsce na pewno ciekawe i godne polecenia, szczególnie jeśli ktoś jest pasjonatem, ale do rzeczy. Bardzo kiepskie warunki oświetleniowe, ale motyw interesujący, zwłaszcza jak na twórcę muzyki i dziennikarza muzycznego, którym jest Kamil. Szczęście w nieszczęściu na korzyść tej sytuacji, tego zdjęcia, że na korpusie zacięła mi się właśnie stałka 50 mm, przysłona podciągnięta na maksymalne otwarcie, kilkaset ISO (nie wiem ile, ale chyba koło 1000) i jazda. Fakt, zdjęcie nie należy do tych idealnie ostrych żylet, ale publikuję je, bo: jest ciekawe tło, fajna gra modela, było trudno, ostatecznie ta nieostrość aż tak nie kłuje (mnie bynajmniej), no. A co Ty drogi odbiorco myślisz o takich zdjęciach robionych w niekorzystnych warunkach? Aha, szum podkręcony celowo.

londyn-(54-of-94)

Okej, był spód kanapki, to teraz czas na mięsko, najtłustsze, taki smakowity kąsek, jakim jest …mmmm…Kaaaaarbuuuuśś…mmm… Ten chłopak ma potencjał, mało tego chce brnąć w tym kierunku, dlatego trzymam kciuki Karboxylu Wix, z resztą jak cała Polska. Na pierwszy ogień Karbuś na industrialnym tle, nieco drapieżny. Warunki to Słońce za chmurami i brak blendy, co widać po oczach. Sprzęt jak wszędzie w tym poście.

londyn-(68-of-94)

Kolejne zdjęcie powstało w tym samym miejscu, o tej samej porze, ale z drugiej strony mostku. Mniej industrialnie, bardziej naturalnie. Mniej drapieżnie, bardziej pogodnieee… =D ZAKAPIORY.londyn-(70-of-94)

No i myślę, że ta ostatnie propozycja z Carbo w roli głównej, także nie pozostawia wiele do życzenia! Ten profesjonalny wzrok w nicość mojego modela podkreśla pro charakter tej fotografii. Młodzieżowe tło w kontraście z eleganckim młodzieńcem prezentuje się nie lada ciekawie. Zdjęcie powstało wzdłuż któregoś z kanałów miasta. Tego samego dnia, z takimi angielskimi warunkami.

londyn-(78-of-94)

Zapomniałem o jeszcze jednym modelu! Jednak nie wiem, czy można to zdjęcie podciągnąć pod portret czy street. Całe szczęście mam dwa, więc jedno (bardziej portretowe) znajdzie miejsce w dzisiejszym poście, a drugie (bardziej uliczne) w ostatnim poście z wyprawy do Lodynka Zdrój. Oczywiście, wiem że ucięta gitara tutaj przeszkadza, ale cóż… uważam że emocje na twarzach chłopaka, dynamiczne tło, zamknięta kompozycja, dobre aspekty techniczne rekompensują mi ten błąd. londyn-(82-of-94)

Na sam koniec, zgrabne spięcie całosci, czyli powrót do Kamila i jego zdjęcia, które robiłem gdy nie był tego świadomy, z nieco większej odległości. Oczywiście czekał na mnie, więc nie miałem dużo czasu by to zdjęcie zrobić, tak by mi nie pozował, ale uważam że wyszło super, szczególnie za sprawą bokeh i naturalności zdjęcia.

londyn-(80-of-94)

Także to już wszystko. Liczę, że się podobało. Nie pogniewam się za lajki i udostępnienia. Jakby ktoś reflektował na sesję, to zapraszam.

Cześć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s