Recenzja foto-książki Saal-Digital

dnia

Po baaaaaaardzo długich zmaganiach z czasem nareszcie zamieszczam tę recenzję. Wiadomo, że nikt na nią nie czekał, bo owej nie zapowiadałem, ale zapraszam do lektury, bo naprawdę myślę że warto się zapoznać, jeśli ktoś planuje zakup foto-książki.

Cały proces zaczyna się od projektowania książki w oprogramowaniu, które oczywiście za darmo można pobrać ze strony producenta. Przyznam, że pierwotnie nie mogłem się w tym odnaleźć, nie za bardzo wiedziałem, z czego skorzystać, czego użyć żeby zacząć projekt. Książkę można zaprojektować niemal całkowicie automatycznie, z pomocą asystenta w oprogramowaniu lub całkowicie samodzielnie i właśnie ten sposób polecam. W projektowaniu tym sposobem mamy pełną dowolność, od deski do deski. Fajną opcją jest to, że program podpowiada jak ułożyć zdjęcia, aby maksymalnie wypełnić stronę. Podoba mi się także bardzo możliwość ustawienia na okładce dowolnego motywu, może być to własne zdjęcie, tło jednolite lub cokolwiek innego, co spełnia wymogi rozdzielczości.

_DSC2370
w moim wypadku wygląda to tak

Co prawda do samego projektu podchodziłem dwukrotnie, bo za pierwszym razem był jakiś problem z płatnością, jednak po pewnej przerwie i ponownym zaprojektowaniu (reinstalacja aplikacji) wszystko poszło bez problemów, a z projektowaniem uwinąłem się w okolicach 30-60 min. Oczywiście wcześniej należy przygotować sobie odpowiednią ilość zdjęć.

Po zamówieniu własnego egzemplarza oczekiwałem na jego dostarczenie. Paczka szła z Niemiec kurierem DHL, co trochę mi się nie podobało, bo była to jedyna opcja wysyłki, a ja nienawidzę kurierów, jednak paczka dotarła szybko i bez przygód, także transport szybkość realizacji jak najbardziej na plus.

Okej, ale największym problemem już w trakcie projektowania było dla mnie zagięcie książki. Bałem się, że będzie to wyglądało jak w „standardowej” książce, czyli to co jest wydrukowane na zagięciu jest niemal niewidoczne, lub wymaga tak mocnego wygięcia stron, że książka na trwałe zostaje zniekształcona. Nie w tym wypadku. Tutaj kolejne zaskoczenie bardzo pozytywne, bo nie wiem jak oni to zrobili, ale zagięcie jest niemal niewidoczne i w ogóle nie przeszkadza w oglądaniu fotografii, good job Saal! _DSC2376

W trakcie pisania przyszła mi do głowy jedna opcja, dlaczego to zagięcie jest tak dobrze zrealizowane. Być może za sprawą niewielkiej ilości stron, mój egzemplarz ma ich 26. Sprawa może wyglądać inaczej w bardziej obfitych książkach, ale szczerze- nie wydaje mi się, wykonanie jest naprawdę bardzo dobre.

Godnym uwagi aspektem jest także papier. Jest bardzo dobrej jakości, wysoka gramatura jest łatwo odczuwalna. Czuć, że jest mocny i nie zniszczy się szybko, to na pewno. Mam wrażenie, że jakby ktoś przeglądał nasz album brudnymi łapami, to bez problemu można by było go przetrzeć wilgotną szmatką i nic by się nie stało (ale nie próbowałem-nie wiem! 🙂 ).

Skoro byliśmy już przy papierze to warto się skupić na moment na tym co najważniejsze, czyli zdjęciach, które się

na

nim znajdują, czytaj- jakość wydruku. Szczerze? Brak zastrzeżeń. Bardzo dobre, jeśli nie idealne odwzorowanie barw, wydruki dokładne, pełne detali, z zachowaniem świetnej jakości i ostrości. Na grubym papierze zdjęcia jeszcze lepiej się ogląda.

_DSC2378

_DSC2379

Na moment chciałbym się jeszcze cofnąć do etapu projektowania. Chciałbym zwrócić uwagę na możliwość dowolnego ułożenia zdjęć, w dowolnych rozmiarach. Jest to świetna opcja, dzięki której możemy zmieścić naprawdę sporo zdjęć, tworzyć ciekawe kolaże czy historie złożone z kilku fotografii. Naprawdę fajna sprawa. _DSC2377

Na sam koniec recencji chciałbym jeszcze wspomniećm, o dwóch rzeczach, które mogą zainteresować. Po pierwsze kontakt z obsługą. Naprawdę bardzo dobry, pod wzglęcem responsywności obsługi, gorzej z przekazywaniem pewnych instrukcji- mam tu na myśli sytuację, w której miałem problem z dokonaniem płatności, wówczas Pan z obsługi nie do końca chyba wiedział o co chodzi i nie do końca dobrze mi podpowiedział. Nie ma jednak co się czepiać, ostatecznie i tak wszystko wyszło ok.

No i cena… Myślę, że to największy minus produktu. Jeśli miałbym w takiej fotoksiążce wydać album ze zdjęciami rodzinnymi z wakacji z Dziwnowa to w życiu. Po prostu się nie opłaca, za książkę podobną do mojej trzeba zapłacić ok 150 zł z wysyłką. Książka po prostu nie nadaje się do tego typu rzeczy. Produkt oferuje zbyt dobrą jakość, tak więc najlepszymi wg mnie odbiorcami są przede wszystkim twórcy, którzy chcą sobie zrobić dobrze wykonane portfolio w wydaniu fizycznym. Dodatkowo, myślę że taka fotoksiążka idealnie nadaje się dla nowożeńców, jako album w którym trzymają tylko te najbardziej wyjątkowe fotografie z tego dnia, czy ogólnie na prezent z jakiejkolwiek innej poważniejszej okoliczności rodzinnej.

Podsumowując, produkt ciekawy i na pewno godny polecenia. Jestem pewien, że zamawiając taką książkę za pośrednictwem https://www.saal-digital.pl/ nie będziecie żałować. Warto wybrać kilka najważniejszych dla siebie zdjęć i zafundować sobie je w takim ładnym wydaniu, gorąco polecam!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s