Wnętrza

dnia

Początkiem lipca miałem możliwość sfotografowania dla klienta wnętrza jego apartamentu z przeznaczeniem do wykorzystania ich w ogłoszeniu na portalu z ofertami noclegów.

Moim zadaniem było pokazanie apartamentu jak najobszerniej, jednocześnie jak najciekawiej. Największym wyzwaniem było światło, a musiałem naprzemiennie korzystać z naturalnego zastanego lub sztucznego zastanego. Realizując tego typu projekt, dobrze jest na bieżąco pytać klienta czego oczekuje i czy zdjęcia dotychczas spełniają jego oczekiwania, ewentualnie co poprawić. Pozwala to zdobyć zaufanie klienta, jednocześnie oszczędzając nam pracy i maksymalizować zadowolenie zleceniodawcy.

Sezon na mieszkania w zasadzie trwa na okrągło, w związku z dynamicznym wzrostem demograficznym we Wrocławiu na skutek migracji. Rynek się powiększa, w związku z tym jeśli zaistnieje potrzeba zrealizowania takiego zlecenia, to poniżej prezentuję próbkę mojej wizji.

 

Na początku zmierzyłem się z salonem. Duży pokój z aneksem, dobrze oświetlony za apart-31sprawą ogromnych okien balkonowych. Jedynym wyzwaniem było właściwe komponowanie. Ja zrobiłem zdjęcia z przeciwległych kątów pokoju, tak by klient od razu mógł zdecydować.

Następnie sfotografowałem aneks kuchenny, równie dobrze oświetlony. Był jednak dość wąski i trudno było zaprezentować kuchnię nader atrakcyjnie. Z kuchni przeszliśmy do korytarza, w którym musiałem postawić czoło niewielkiej i ciemnej łazience z dużym lustrem oraz jeszcze mniejszej i jeszcze ciemniejszej saunie. ISO wyśrubowane, szeroki kąt i radź se. Myślałem jak dobrze pokombinować z lampą, ale to lustro…

apart-13.jpg

Kolejnym punktem programu były pokoje, dwa mniejsze i jeden spory. W tych mniejszych było dość kłopotliwie, ponieważ były w nich spore łóżka i kiepskie oświetlenie z zewnątrz. Pytanie, jak f a j n i e można zaprezentować łóżko i szafy typu komandor? Prawdę mówiąc miałem lekki mętlik i pewne obawy, ale ostatecznie udało się wybrnąć. W takich sytuacjach dobrze jest zatrzymać na chwilę proces robienia zdjęć, nawet zrobić sobie małą przerwę. Dobrze jest się przyjrzeć obiektowi, obejść go i zobaczyć najciekawsze światło i najkorzystniejszą kompozycję. Nawet w komercyjnej fotografii, można rzec banalnych wnętrz trzeba komponować. Ktoś za to płaci gotówkę, więc ma pewne oczekiwania, dobrze je spełniać, by następni chcieli tę gotówkę zostawiać może kiedyś :). Jeśli akurat nie masz pomysłu i za cholerę nic nie przychodzi do głowy (samotny człowiek w środku dnia…), to po prostu zobacz co Ci się najbardziej w pokoju podoba i zrób zdjęcia właśnie tego elementu, być może ułatwi Ci to komponowanie, bo będziesz wiedzieć, w okół czego kompozycję budować, ot taki tip. apart-20.jpgapart-17apart-22.jpg

Co do zdjęcia pokoju wyżej, to chciałbym zaznaczyć, że był niewdzięczny. Jego kształt i ułożenie łóżek uniemożliwiło fajne zrobienie zdjęć całości, ponieważ obiektyw zwyczajnie nie był w stanie uchwycić pomieszczenia. Podobnie jak w salonie, ten pokój także sfotografowałem z dwóch stron, pamiętając że idzie to na portal, więc klient mojego klienta zapewne chciałby wiedzieć co dostanie w jakiejś tam kwocie.

Na sam koniec, po chyba największym wyzwaniu, jakim były pokoje, nadszedł czas na apart-30.jpgbalkonik, bardzo wdzięczny fotograficznie. Schludny, elegancki i tylko potrzebnym wyposażeniem szybko i przyjemnie dał się sfotografować.

No i nie mógłbym zapomnieć o największym koszmarze owego apartamentu. To znaczy toalety. Powiedziałbym osranej toalety, ale to chyba nie obraża kibla. W każdym razie małe pomieszczonko, pieprzona komórka, w której na przeciwległych kątach był umieszczony sracz i umywalka. W dodatku ten sracz zasłaniała jeszcze mała ścianka od strony drzwi, więc nie było jak tego wszystkiego uchwycić, a dwa zdjęcia takiego miejsca w ogłoszeniu to z kolei przesada. Musiałem coś kombinować, stawać na stołkach, krzesłach i na końcu drabinach, by po prostu zrobić zdjęcie z góry. Nie polecam. 😉apart-33.jpg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s